poniedziałek, 20 lutego 2017

Gdy koniec pielgrzymki



Człowiek umierający odchodzi do Pana. Pozostawia bliskich. Pozostawia zaszczyty i dobra osobiste. Dusza odchodząca na spotkanie z Panem Bogiem zabiera tylko dobro i zło, które zdobyła podczas ziemskiego życia. Każdy człowiek jest ułomny i dlatego najczęściej zło przewyższa dobre uczynki, z czego dusza zdaje sobie sprawę stojąc na progu wieczności. Lecz sama już nic dla siebie zrobić nie może. Dlatego tak ważna jest Modlitwa za konających, by pomóc im przebrnąć przez tę najtrudniejszą z bram i wspomóc w pierwszych chwilach po tamtej stronie nowego życia, gdy ich świadomość przeżywa szok. Każdego dnia umiera wielu ludzi. Każdego dnia możemy im pomóc naszą Modlitwą. Oni na to czekają i tego pragną. Tak, jak my kiedyś będziemy oczekiwać i pragnąc czyjegoś wsparcia. Bo nikt nie jest wieczny i każdy z nas kiedyś odejdzie do Pana, by zdać sprawę ze swojej pielgrzymki po ziemi. Ze swojego włodarzenia.

środa, 8 lutego 2017

Pieśń pielgrzymkowa



"Wszyscy idziemy do Maryi
 raz i raz i raz i dwa i trzy.
 Lewa noga na przód,
 prawa noga na przód,
 dla Maryi trzeba zrobić to
 najpierw ręce, potem pięty,
 głowa w górę, brzuch wciągnięty i....
 Wszyscy idziemy do Maryi
 raz i raz i raz i dwa i trzy."

Pielgrzymka na Jasną Górę, to głównie zaduma i Modlitwa. Przecież każdy idzie w jakiejś intencji. By wybłagać u Najświętszej Panienki jakąś Łaskę, lub za coś podziękować Najlepszej z Matek.  Podczas kilkudniowego marszu czasem przydaje się wesoła pieśń, która wnosi wiele radości i przymnaża sił. Oto wyżej jedna z nich z przed kilkunastu laty.

sobota, 4 lutego 2017

piątek, 3 lutego 2017

Tylko jednego



Dusze czyśćcowe nie potrzebują od nas niczego, tylko naszej Modlitwy, by jak najszybciej znaleźć się w niebie. W krainie wiecznej szczęśliwości. Ogrzać się ciepłem płynącym od Pana Jezusa. Wszystkie je łączy jedno marzenie. Niektórzy z nich są blisko spełnienia go. Inni jeszcze daleko, bądź bardzo daleko. Od nas żyjących na ziemi zależy to, czy skrócimy ich drogę, która nie jest dla nich ani łatwa, ani prosta. W nadziei, że kiedyś ktoś też o nas pomyśli i zmniejszy nam dystans dzielący nas od Pana Boga i nieba. Gdzie nie ma już chorób, smutku, śmierci. Jest tylko Wieczne Obcowanie ze Stwórcą. Przeogromna miłość Najświętszej Maryi Panny. Wesołe lico Świętego Józefa i Wszystkich Świętych. Oraz rozjaśnione twarze naszych bliskich, którzy ubiegli nas w drodze do nieba.