sobota, 31 grudnia 2016

Stary i Nowy Rok


                   NOWY  ROK
Błogosławieństwa Bożego, Darów Ducha Świętego, Opieki Matki Najświętszej, Świętego Józefa, Anioła Stróża i Wspomożenia Wszystkich Świętych w Nowym Roku 2017.

        STARY  ROK
Broda do pasa,
laska w pomarszczonej dłoni,
krok powolny,
bo ciągnie miesiące,
a nie pomagają oni.
             Każdy z przeszłością
             odchodzi niechętnie w zapomnienie,
             a chciałby zawrócić,
             uiścić czego nie spełnił,
             swoje marzenia i nadzieje.
          

czwartek, 29 grudnia 2016

Pan Jezus jest dobry


Pan Jezus jest Łaskawy i Pełen Miłosierdzia. Dla każdego z nas ma otwarte ramiona, by nas przytulić i utulić w Swoich ramionach. A najmocniej pragnie utulić tych najbardziej zagubionych, błądzących, strapionych, w sumie najbiedniejszych z biednych. Od nikogo Pan Jezus nie odwraca Swojego Ojcowskiego Oblicza i nie zamyka Swoich ramion. Tak w życiu, jak i po śmierci dba o Swoje dzieci.

środa, 28 grudnia 2016

Pan Bóg jest Wielki



Po raz kolejny przekonałam się dziś, że Łaskawość i Miłosierdzie Pana Jezusa nie zna granic. Moja gorąca prośba do Pana Boga, Matki Najświętszej i Świętego Józefa została wysłuchana. Wierzę, że udało się uratować pewną bliską mi duszę, bardzo zbłąkaną, obolałą i wątpiącą. Uratować ją w ostatnim momencie jej życia. Dziękuję Ci bardzo Panie Jezu i proszę Cię serdecznie miej ją w Swojej opiece w dalszej jej drodze.

wtorek, 27 grudnia 2016

Choinka



Panoszy się w oknie,
ogląda przechodniów
i łapie przeciągłe spojrzenia.
Mruga nęcąco na ciekawskich
dziesiątkami światełek
i sypie gwiazdkami wokoło.

poniedziałek, 26 grudnia 2016

Życie

Życie jest krótkie, choćby trwało sto lat. A zazwyczaj trwa mniej, o czym przekonujemy się każdego dnia słysząc, że odeszła na zawsze ta, czy tamta osoba. Nie warto więc marnować go na błądzenie w ciemności i na hołdowanie zbytecznemu. 


                                                           

  Właściwa droga


Nie ma jasnej drogi bez Boga,
każdą inną ogarnia noc,
tylko z Bogiem Wszechmogącym
znajdziesz w sobie
siłę i moc.

Z Bogiem idąc przez ziemskie padoły
łatwiej rozróżnisz dobro i zło,
w życiu trzeba mieć drogowskazy,
które ci wskażą
tamto i to.

Gdybyś jednak myślał inaczej
weź pod uwagę jedynie to, 
od Boga jesteś, do Boga zmierzasz,
a więc omijaj 
w swym życiu zło.

piątek, 23 grudnia 2016

Wesołego Świętowania



Dla każdego Katolika Święta Bożego Narodzenia, to przeżycie Religijne i rodzinne. Przeżywajmy godnie pamiątkę przyjścia na świat Bożej Dzieciny i radujmy się bliskością i miłością bliskich, przy Wigilijnym i Świątecznym stole. 

     Pierwsza gwiazdka

Gdy pierwsza gwiazdka
rozsieje blask,
ta inna, wyczekiwana, magiczna,
niech niesie wraz z blaskiem
spokoju czas,
dla mnie, dla ciebie,
dla każdego z nas.

Niech ta jedyna,
z pośród tysięcy gwiazd,
która przyćmiewa wszystkie inne
zwiastuje radosny czas,
dla mnie, dla ciebie,
dla każdego z nas.

środa, 21 grudnia 2016

Talenty



 Przy porządkach przed Świątecznych rozmyślałam o tym, że my ludzie dzielimy, porównujemy i oceniamy nasze działania na podstawie ilości i wielkości. A Pan Bóg nie dzieli w ten sposób naszych działań. W oczach Pana Boga liczy się zaangażowanie, według otrzymanych od Stwórcy możliwości. Dla Pana Boga tysiąc złotych darowane potrzebującemu przez bogatego człowieka znaczy tyle samo, co złotówka dana przez biednego. Osoba z berłem królewskim w dłoni będzie tak samo oceniana pod względem zaangażowania, jak człowiek z miotłą, czy motyką w dłoniach. I nagroda również będzie taka sama, bez względu na rodzaj pracy, czy ilość pomocy dla bliźniego. Gdyż według otrzymanych darów będziemy sądzeni. Zdolny z możliwościami zrobi dużo dla ogółu, a niezdolny z ograniczonymi możliwościami zrobi niewiele, lecz otrzyma tyle samo od Pana, gdy zrobi tyle ile w jego mocy. Jak poucza przypowieść o talentach. Gdzie różnie otrzymali, lecz jednakową dostali nagrodę (w dwóch przypadkach), nie licząc trzeciego świadomie zaprzepaszczonego. 

wtorek, 20 grudnia 2016

Magiczny czas



Święta Bożego Narodzenia
rozsiewają magię,
która tryska
niczym iskry z płonącego ogniska.
Daje ciepło
i pozwala się ogrzać zziębniętym.
Magia Świąt
posiada zdolność uwodzenia
tych, którzy dadzą się uwieść.
Nie cofną dłoni, nie odrzucą,
co sami potrafią być ogniskiem,
które rozsiewa iskry,
daje ciepło
i pozwala się ogrzać zziębniętym.

Mój Różaniec



Modlitwa Różańcowa jest Modlitwą bardzo miłą Matce Najświętszej, co powtarzała Matka Boża w każdym Objawieniu. Na zdjęciu mój Różaniec, który odmawiam każdego dnia. Tyle że nie mam z góry naznaczonej ilości Modlitw, poza jedną dziesiątką z Koła Różańcowego. Pozostałe Modlitwy odmawiam według intencji. Odmawiam też na Nim Koronki. Mam w domu 3 Różańce, lecz ten lubię najbardziej. Jakoś tak mi pasuje do dłoni i palców, do mnie. Ostatnio zauważyłam, że pomógł mi w pewnej mojej dolegliwości, z którą zmagałam się od dłuższego czasu.  Dziękuję Matko Najświętsza Różańcowa. 

niedziela, 18 grudnia 2016

Cud



W życiu każdego człowieka cuda zdarzają się zawsze. Małe cuda, których najczęściej nie zauważamy i te większe, nad którymi nie zawsze się zastanawiamy i przyjmujemy je, jako coś normalnego, a one każdego dnia są naszym udziałem. Całe życie człowieka jest cudem istnienia. Pan Jezus sprawia, że niemożliwe staje się możliwym, a to co było nieosiągalne nagle jest na wyciągnięcie ręki. Trzeba tylko wierzyć w Moc Bożą i powierzać Panu Bogu siebie i swoje sprawy. A On w Swojej Mądrości i Łaskawości będzie wiedział, co zrobić.
          
      Cud
Malutki człek,
malutki los,
malutkie czyny,
a marzeń stos.

Gdy Boska Ręka
cię Błogosławi,
nawet z niczego
cud się wyprawi.

Zawsze powierzaj 
Panu działanie,
wówczas zobaczyć,
co się z nim stanie.

Uwierz swym sercem
w Boga Najwyższego,
wtedy nie poznasz
siebie samego.

Czyn ten najmniejszy
do rangi urośnie,
gdy będziesz w Bogu 
działać radośnie.

Poniżej wiadomości niemalże z ostatniej chwili. Proszę przeczytać dokładnie i samemu ocenić, jak się ma postawa i Wiara ludzi mieniących się w większości, jako wierzący do ich zachowania. Wychodzi na ulicę wierzący Polak z takim napisem na transparencie. WSTYD i GRZECH wołające o pomstę do Pana Boga. To jest bluźnierstwo w stosunku do Pana Boga i znieważanie Pana Boga. Jakie jest zestawienie wyrazów i połączenie ich z najważniejszą Modlitwą, którą jest "Ojcze nasz".Takie podejście jest tej grupy do Pana Boga, jak i do wszystkiego innego i wszystkich innych. Idą za transparentem nawet nie wiedząc w wielu wypadkach za czym idą. Bez pomyślenia idą za tymi, co ich prowadzą, bo będzie nam lepiej. Tylko ci co tak mówią siebie mają na myśli, że będzie im lepiej gdy dorwą władzę. A tłum i całą resztę mają w głębokim poważaniu. Będzie im lepiej, bo będzie kasa, dużo kasy, będzie prestiż i będzie możliwość oddalenia dochodzeń prawdy, lustracji, ujawniania prawdy, odkrywanie spraw niewygodnych dla byłych działaczy komunistycznych, dla współpracowników i agentów, dla zamieszanych w to i owo. A reszta myśli, że im chodzi o ogół. Ogół jest potrzebny tylko do zadymy, by było więcej i głośniej.



Przepychanki

Jak bardzo szatan może podjudzać, mącić i działać w ludziach można zaobserwować chociażby ostatnio w Polsce. Podjudza i kręci, byle bez Pana Boga. PIS przeszkadza, bo nareszcie mogłoby być po Bożemu, normalnie, spokojnie i sprawiedliwie. Ale nie......walka o stołki i do przodu bez Pana Boga. Tylko że bez pomocy Bożej nie będzie żadnego przodu. Kiedy wreszcie ludzie zrozumieją, że bez Pana Boga nas nie ma. Wszystko zaczyna się w Bogu, trwa w Bogu i zmierza do Boga. Kiedy ludzie to pojmą, że my ludzie sami NIC nie znaczymy. A znaczymy WIELE  w Panu Bogu. A tak czysto po świecku. Co takiego dobrego zrobił poprzedni rząd i Platforma ? Nawet ciała w grobach pomylone. A miało być tak osobiście i fachowo. Obecnie w szeregach KOD -u, są ludzie, którzy uważają,  że stan wojenny był kulturalny i nic takiego się nie działo. W ich szeregach dawni działacze, współpracownicy, tacy też, którzy na 35 rocznicę stanu wojennego wspominają o otwarciu szampana. Takim ludziom warto zaufać ? Ja uważam, że nie warto.

sobota, 17 grudnia 2016

Jezus Malutki



Betlejem dalekie
porodziło Boga,
Zbawcę wydała
ziemia uboga.

Powiła Dziecinę
pośród pól skalnych,
posianych piaskiem
i krzakiem marnym.

Ten Pan nad Pany
Jezusek Mały
przyszedł na ziemię
Zbawić lud cały.

Odkupić wszystkich
i mnie i ciebie,
byśmy z Nim razem
przebywali w niebie.

piątek, 16 grudnia 2016

Moje myśli

Już pisałam wielokrotnie o sobie, że jestem osobą wierzącą i praktykującą. Lecz wiem, że ludzie są różni i to jest ich wybór. Dlatego nikogo nie atakuję, ani nie agituję, tylko piszę na blogu swoje myśli. Jedni ludzie są Religijni bardziej, drudzy mniej, a jeszcze inni mienią się jako ateiści. Skupie się na tych ostatnich. Osobiście sądzę, że nie ma ludzi, którzy są ateistami na 100 % . Bo takiego zjawiska według mnie nie ma na świecie. Są może ateistami, ale czasowymi i z różną intensywnością. Uważam, że nikt z mieniących się, jako ateista nie jest ateistą doskonałym. Dla mnie ateista doskonały byłby wtedy, gdyby (powiedzmy) od pełnoletności do śmierci całkowicie odrzucał istnienie Pana Boga i nigdy, absolutnie nigdy o Panu Bogu nie myślał. A to jest po prostu według mnie niemożliwe, by osoba niewierząca, inteligentna, myśląca nie zadawała sobie takich pytań. A to już nie jest ateizm absolutny. Myślę, że każdy ateista przeżywa w swoim życiu odpływy zupełne od wiary i przypływy myśli, o Panu Bogu. Bywa, że niektórzy ateiści nawracają się z biegiem czasu (znam takich osobiście i czytałam też o takich). Inni pozostają do końca życia (niby) niewierzący i do końca nie wiedzą, jak to jest. A im dalej w las, tym więcej drzew. Poza tym nikt z nas nie wie, co dzieje się w sercu człowieka niewierzącego na łożu śmierci. I gdy taka osoba zwróci się do Pana Boga w ostatnich momentach swojego życia, to już nie jest ateistą do śmierci. I wobec powyższych faktów uważam, że nie ma na świecie stu procentowych ateistów, gdyż natura ludzka na to nie pozwala. Po prostu uważam, że ateizm absolutny nie istnieje. 

Różaniec



Modlitwa Różańcowa czyni cuda. Sam Różaniec czyni cuda.

czwartek, 15 grudnia 2016

Jego droga krzyżowa



Ostatnia droga błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki kojarzy mi się z Drogą Krzyżową Jezusa Chrystusa. - Pan Jezus został zdradzony. - Pojmany. - Bity. - Torturowany. - Ukrzyżowany. - Mieczem przeorany. Widzę duże podobieństwo w Drodze Krzyżowej naszego Pana, a drodze księdza Jerzego. Błogosławiony ksiądz Jerzy Popiełuszko, również został przez kogoś zdradzony, przez kogoś pojmany, przez kogoś bity i torturowany, przez kogoś ostatecznie zamordowany i utopiony. Beatyfikacja księdza miała miejsce w 2010 roku. A już niedługo, bo być może jeszcze w 2017 roku odbędzie się kanonizacja błogosławionego księdza Jerzego. Wierni Kościoła Katolickiego zyskają nowego Świętego, księdza kapelana warszawskiej "Solidarności". Obrońcę wiary i praw człowieka.
            

środa, 14 grudnia 2016

Całun Turyński c.d



Grupa naukowców badając w październiku Grób Pana Jezusa odkryła nie tylko dużo głębszy Grób Pański, lecz także zakłócenia elektromagnetyczne. Urządzenia pomiarowe umieszczone na płycie kamiennej, gdzie leżało Ciało Jezusa Chrystusa działały wadliwie, bądź całkowicie przestały działać. Włoska Agencja ENEA zajmująca się energią stwierdziła, iż Obraz na Całunie Turyńskim musiał powstać w wyniku działania światła ultrafioletowego, o mocy 34 bilionów watów. Obecne najsilniejsze źródła światła wytwarzają moc najwyżej kilku miliardów watów, czyli o wiele za mało, by móc nawet w obecnych czasach wytworzyć podobny wizerunek. 

wtorek, 13 grudnia 2016

Cicha i pokorna c.d



Najświętsza Maryja Panna cicha i pokorna. Ewangelia Święta przytacza niewiele Jej wypowiedzi. Pierwsza z nich - Zgoda na poddania się Woli Bożej przy Zwiastowaniu. "Tak" Maryi było konieczne, gdyż Pan Bóg każdemu człowiekowi dał wolną wolę i człowiek może wybierać. Poprzez krótkie rozważanie, a raczej poprzez rozjaśnienie Swojej niewiedzy, przy pomocy słów Anioła Maryja bez wahania wyraża zgodę na bycie Matką Syna Bożego. Dobrowolnie i świadomie godzi się spełnić Wolę Stwórcy.

niedziela, 11 grudnia 2016

Cicha i pokorna



Najświętsza Maryja Panna była cicha i pokorna. Ewangelia Święta przytacza niewiele zdań wypowiedzianych przez Maryję. I są to zdania absolutnie konieczne i wypowiedziane w nadzwyczajnych sytuacjach. Doliczyłam się tylko czterech: - Wypowiedziane podczas Zwiastowania - Hymn Uwielbienia wypowiedziany u św. Elżbiety - Słowa skierowane do Jezusa Chrystusa odnalezionego w Świątyni - Prośba w Kanie Galilejskiej. 

sobota, 10 grudnia 2016

Stajenka uboga



Stajenka licha i uboga
rozbłysła niczym błyskawica,
gdy Syna Bożego powiła
Maryja,
Bogurodzica.

Zagubiona wśród pagórków i mroku
ochroniła Boga  Człowieka,
Którego lud będzie sławił
po wieków,
wieka.

piątek, 9 grudnia 2016

Wszystko dla Pana Boga

Człowiek przeznaczony jest przez Stwórcę do Świętości i do szczęścia wiecznego. Rodzimy się dla Pana Boga, żyjemy dla Pana Boga i umieramy dla Pana Boga i najlepiej, gdy w łączności z Panem Bogiem. Wszystko się dzieje dla Chwały Bożej. Tak myślę, jako prosta osoba. Dlaczego tak jest ? Dlatego, że Pan Bóg nas kocha. Dlatego, że Pan Bóg jest Łaskawy i Miłosierny. A resztę naszych znaków zapytania okrywa Wielka Boża Tajemnica. I na Nią nie ma mocnych.

czwartek, 8 grudnia 2016

Kolęda c.d



                                           "Nie było miejsca, choć chciałeś
                                             ludzkość przytulić do łona
                                             i podać z Krzyża grzesznikom
                                             zbawcze, skrwawione ramiona.

                                            Nie było miejsca, choć zszedłeś
                                            ogień miłości rozpalić
                                            i poprzez Swą mękę najdroższą
                                            świat od zagłady ocalić".

Niepokalane Poczęcie NMP


8 grudnia w Kościele Katolickim obchodzimy Święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Dogmat o Niepokalanym Poczęciu NMP sięga pierwszych wieków Chrześcijaństwa. Maryja od samego początku w planach Stwórcy przeznaczona była na Matkę Syna Bożego. Dlatego od poczęcia obdarzona była łaską czystości. Z Mocy Woli Bożej została nie tchnięta zmazą grzechu pierworodnego, ani żadnego innego. Matka Najświętsza była poczęta w Łasce Uświęcającej, a więc także była wolna od konsekwencji wynikających z grzechu pierworodnego. Dlatego Katolicy mówią o Wniebowzięciu Matki Bożej, a nie o śmierci. 

środa, 7 grudnia 2016

Nie było miejsca dla Ciebie


"Nie było miejsca dla Ciebie
 w Betlejem w żadnej gospodzie,
 więc narodziłeś się Jezu
 w stajni, w ubóstwie i chłodzie.
           Nie było miejsca choć zszedłeś,
            jako Zbawiciel na ziemię,
            by wyrwać z czarta niewoli
            nieszczęsne Adama plemię.
 Gdy liski mają swe jamy,
 a ptaki swoje gniazdeczka,
 dla Ciebie brakło gospody,
 Tyś musiał szukać żłóbeczka."


wtorek, 6 grudnia 2016

Kielnia i łom

Moc kielnią przyszłości,
słabość łomem złowieszczym,
murarzy w koło bez liku
szarżujących narzędziami życia,
kielnią, lub łomem.

Gdy niepewność gnębi,
wdziera się obcesem,
w każdą szczelinę jestestwa 
i rządzi niepodzielnie,
wtedy trudno o perspektywę.

Niech Duch Święty oświeci Polaków

Mikołaj ma dziś swoje święto. Wszyscy solenizanci otrzymują prezenty, tylko on biedny musi rozdawać. Taki żarcik..) Mógłby jednak Święty Mikołaj przynieść w prezencie naszym politykom rózgę, oraz trochę rozumu, roztropności, opamiętania i miłości do Ojczyzny. Niech Duch Święty oświeci Polaków, bo bijąc się o stołki rozbiją i zniszczą Polskę. Co prawda wyjaśniają cel walki mówiąc "wtedy będzie nam lepiej", ale zapominają zaznaczyć, że siebie mają na myśli. 

poniedziałek, 5 grudnia 2016

Boże Dziecię



Gdy Zbawiciel pukał do drzwi świata
nie było komu otworzyć.
Gdy rodził się Odkupiciel
zwierzęta trzymały pieczę.
Gwiazda była Mu lampą,
a ubogi żłób kołyską.
Nie wiwatowały tłumy z Betlejem,
lecz Moc ujrzeli prostacy.

Jasne, jak słońce

"Niespokojne jest serce człowieka dopóki nie spocznie w Panu Bogu".
Zgadzam się w stu procentach ze słowami św. Augustyna. Dla mnie jest absolutnie niezrozumiałe to, jak można nie wierzyć w Pana Boga. "Wszyscy jesteśmy dziećmi Jednego Pana Boga", jak mówił św. Jan Paweł II. Ja też tak myślę i dlatego, gdy ktoś wyznaje inną Religię niż Katolicyzm jestem w stanie go zrozumieć, bo wierzy w Stwórcę, choć uważam swoją Wiarę za najprawdziwszą. Lecz gdy ktoś jest całkowitym ateistą, to absolutnie nie rozumiem jego logiki myślenia. I to jest moje zdanie, jak ktoś ma odmienne zdanie, to jego sprawa. Nikogo na siłę na blogu nie nawracam, tylko wyrażam siebie. Nie jestem fanatyczką, ale niektórzy niewierzący zauważam, że są i na siłę forsują, co tam mają do powiedzenia. A najgorsze jest to, że sami prowadzą blogi i od razu kasują niewygodne dla nich komentarze, albo obrażają w postach blogowych. Ja tego nie robię, co łatwo zauważyć. Nie boje się komentarzy, bo "Jeżeli Pan Bóg ze mną, któż przeciwko mnie ? Odnośnie osób niewierzących. Nie uważam, że niewierzący jest złym człowiekiem. Może być dobrą i wartościową osobą i szanuję ją, jak każdą inną. Dla mnie jest tylko osobą o niezrozumiałym dla mnie toku myślenia. Dlaczego tak uważam ? Ano dlatego, że na zdrowy rozum biorąc. Ktoś musiał stworzyć ten wszechświat, ziemię i człowieka. Druga sprawa. Nawet najbardziej niewierzący zauważają czasem, że pewne wydarzenia, zdarzenia, fakty, które spotykają nas na naszej życiowej drodze są ściśle ze sobą powiązane i zdarzają się też w życiu rzeczy nie do wyjaśnienia na ludzki rozum. Po trzecie. Po co miałby żyć człowiek, gdyby nie było życia po życiu, jaki byłby wtedy głębszy sen jego istnienia ? I nie są dylematy moje, bo ja mam jasność sytuacji. Z góry uprzedzam tych, co sądzą, że sama sobie coś udowadniam.  Nie !. Dla mnie sytuacja mojej Wiary jest jasna, jak słońce. 

niedziela, 4 grudnia 2016

Na Chwałę Pana Boga


Narodzenie Pana

Miasto Betlejem,
za miastem skała,
za skałą grota
kamienna, mała.

Stoi samotnie,
dalej równina
miejsce niegodne
Bożego Syna.

Króla nad Króle,
Zbawcę i Pana,
dla Niego tron
nie żłóbek siana.

Lecz wolą Ojca
Niebieskiego było
wszystko, co wtedy
i co potem się wydarzyło.

Całun Turyński


CAŁUN TURYŃSKI - lniane płótno, w które owinięte było Ciało Jezusa Chrystusa. Charakter i ślady na płótnie odpowiadają opisowi ran w Ewangelii Świętej. Na Całunie widnieje Wizerunek z widocznymi rysami Twarzy. Po odtworzeniu rysów Twarzy, przy użyciu specjalistycznego sprzętu dokonano cofnięcia Jej w latach, co dało przypuszczalny Obraz Twarzy Pana Jezusa, gdy był chłopcem.


Naukowcy badający przez lata Całun Turyński stwierdzili, że Obraz na Całunie Turyński jest wykonany, jak gdyby laserem. Ogromna energia sprawiła idealne odbicie niczego nie przesuwając, ani nie zacierając, czy niszcząc. Ciało leżało w grobie najwyżej do 36 godzin. Powstały Obraz jest trójwymiarowy, a Postać przedstawiona z niespotykaną dokładnością medyczną. Widać płyny ustrojowe, a także plamy krwi, z grupy AB, którą posiada niewielki procent populacji, lecz najczęściej występuje wśród Narodu Żydowskiego. Obraz genetyczny śladów krwi wskazuje na jej rozpad na wiek około 1,9 tysiąca lat. Żydowska tradycja nakazywała przed owinięciem w płótno położyć monety w oczodołach. Badania nad Całunem wykazały, że monety "lepton", które znajdowały się w oczodołach były bite przez Poncjusza Piłata od 29 roku naszej ery i nie ma mowy, aby ktoś mógł tak wiernie sfałszować ich odbicie i czy w ogóle w tamtych czasach słyszał, o takich monetach. We włóknach Całunu odkryto także pyłki roślin rosnących nad Morzem Martwym i kwitnących w okresie naszej Wielkanocy. Całun Turyński wciąż jest przedmiotem badań. Naukowcy starają się dowieść, jedni autentyczności, a inni nieautentyczności. Jednak wszyscy naukowcy zgadzają się z jednym, że jest to nie do wyjaśnienia, w jaki sposób powstał Obraz na Całunie Turyńskim. Chrześcijanie wiedzą, iż powstał On w wyniku Zmartwychwstania Pana Jezusa.

sobota, 3 grudnia 2016

Mgła

       Mgła

Szara droga we mgle spowita
bez początku, bez końca,
tylko tu i teraz widoczny krąg,
poza tym nic -
z prawej zrąb,
z lewej zrąb.

Początek daleki, a koniec nieznany,
mgła otula złowrogo wszystko,
gdzie postawić stopę człek ma,
trudne pytanie - 
z prawej mgła,
z lewej mgła.

Pan Bóg Jedyny


Jestem Katoliczką i moim Bogiem jest Jeden Bóg w Trójcy Świętej (już o tym wcześniej pisałam). Gdy piszę Bóg Ojciec mam na myśli Boga Jedynego. Gdy piszę Jezus Chrystus mam na myśli Boga Jedynego w Synu. I gdy piszę Duch Święty mam na myśli Moc Boga Jedynego. Dla mnie Pan Bóg w Trójcy Świętej, to Jedna Jedność, Jedna Kompletna i Nierozerwalna Całość.
Tak jak np. "wiatr". Czy ktoś widział "wiatr" ? A wszyscy wiedzą i czują, że istnieje. Ma on swoje źródło, którego nie widzimy. Widzimy natomiast podmuch w jego działaniu, który działa np. poruszając gałęziami drzew. I czujemy jego moc, gdy np. w nas dmie. I wszystkie trzy czynniki:niewidzialne źródło, widzialny po działaniu podmuch, oraz jego moc określany jest jednym mianem :wiatru". Jestem prostą osobą i w taki prosty sposób wyjaśniłam Najważniejszą Prawdę mojej wiary.
Rozumiem to tak. Bóg Ojciec jest Źródłem, z którego Mocy zrodził się Jezus Chrystus , by stać się Obrazem Boga niewidzialnego, którego poznajemy poprzez działanie Syna Bożego i poprzez działanie Mocy Ducha Świętego. I wszystkie Trzy Święte Byty są ze sobą Nierozerwalne, Wspólne, są Całością. Są Jedynym Bogiem w Trójcy Świętej. 

piątek, 2 grudnia 2016

Ona

        Ona

Dzień za dniem przecieka - 
twój, mój,
wszystkich,
każdego człowieka.

Przeciekają przez palce -
przeżyte dni,
których nie zmienisz,
nie dogonisz
tego, co uciekło.

Gdy naręcza dobrego -
wypełniają twoje ramiona,
jesteś bogaty,
bo zadowolona jest Ona
Dusza....

Matka nasza


 "Idźmy tulmy się jak dziatki do Serca Maryi Matki........Serce to zna dzieci głos, odwróci bolesny cios....."
"Oto syn Twój", "Oto Matka twoja" powiedział Pan Jezus na drzewie Krzyża do Jana oddając nam Swoją Matkę i powierzając opiece Matki Najświętszej wszystkich ludzi żyjących do końca świata. Maryja Boża Rodzicielka na trwałe jest złączona z Panem Bogiem i ma do Niego nieograniczony dostęp. Jako najlepsza Matka wyprasza dla nas niezliczone łaski. Zawsze ma otwarte ramiona, by nas przygarnąć i przytulić, a najbardziej tych najsłabszych. Nikogo nie odrzuca i nie odpycha. Im bardziej Jej dziecko jest pokaleczone przez życie, tym mocniej je przygarnia do Swojego Serca. Nieustannie za nami Oręduje u Swojego Boskiego Syna. Jezus Chrystus powiedział, co czytamy w Ewangelii św. Jana "Nikt nie przychodzi do mojego Ojca inaczej, jak tylko przeze Mnie". Tak i wszelkie otrzymane łaski przychodzą dla ludzi przez Jezusa Chrystusa i Jego, oraz naszą Matkę.

czwartek, 1 grudnia 2016

Ludzkie dylematy

Z powodu ograniczeń zdrowotnych nie mam dużego osobistego kontaktu z ludźmi. Lecz za to dużo czytam, oglądam, słucham, dostrzegam i analizuję. Zauważam między innymi, że współczesny człowiek wpadł w dwie skrajności. Z jednej strony odrzuca Pana Boga, a z drugiej strony łapczywie Jego szuka. Ludzie mimo tego, co tam sobie myślą w zasadzie są spragnieni Pana Boga. Widać to nie tylko po ich szukaniu Pana Boga, ale nawet po ich odrzucaniu wiary. Odrzucają wiarę i jednocześnie jej szukają.  Im bardziej odrzucają Pana Boga, tym bardziej natarczywie Go szukają, gdyż chcą sobie udowodnić, że to oni mają rację. Często bywa na szczęście tak, że im dłużej sobie udowadniają rację swojego ateizmy, tym bardziej zaczynają wierzyć i w końcu odnajdują drogę do Pana Boga. Człowieka poszukującego można rozpoznać po braku spokoju, braku pogody ducha, braku uśmiechu. Ale także po braku opanowania, irytacji z byle powodu. Ewangelia Święta mówi "Niespokojne jest serce człowieka, puki nie spocznie w Panu". I to jest Święta prawda. 

        Pęd życia
Coraz więcej ludzi,
lecz coraz mniej człowieka,
każdy gdzieś pędzi, biegnie
i tak życie przez palce przecieka.
            Ucieka, umyka szybko,
            co najważniejsze bywa,
            człowiek wciąż goni,
            pragnie i zdobywa.
W takim to tempie,
jak z bicza srzelił
lata mijają szybko,
a człek się nie zmienił.
            Wciąż goni i pędzi
            tak ku zagładzie,
            bo sprawy ludzkie
            nad Boże kładzie.