środa, 5 kwietnia 2017

Skazali Pana



Skazali Pana Wszechświata
na mękę i śmierć,
wielcy i butni
mizernego świata.

Jezus bierze Krzyż
na skrwawione ramiona,
Matka stoi obok,
jakże cierpi Ona.

Jezus upada pod Krzyżem
trzykroć wzmożony cierpieniem,
poniżyć Pana Zastępów
było rzymskim marzeniem.

Spotkanie z Matką Bolesną
rozdziera serce strapione,
lecz trzeba iść dalej do końca,
choć ciało jest bardzo zmęczone.

Szymon z Cyreny się waha,
lecz musi pomóc w potrzebie,
nie wie jeszcze o jednym,
że wszystko pisane jest w niebie.

Najdroższą chustą z bisioru
niewiasta ociera Twarz Pana,
też nie przypuszcza jednego,
że nagroda będzie jej dana.

Płaczą niewiasty spotkane
nad Panem w ciężkiej udręce
szkoda, że ich męzowie i syny
mają zbrukane krwią ręce.

Bicze podarły tunikę,
obdarty jest Jezus kochany,
krew tryska strumieniem na boki,
gdy odsłonił bolesne Swe rany.

Skazali Pana Wszechświata
na mękę i śmierć,
wielcy i butni
mizernego świata.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.