To nie gwoździe Cię przybiły,
lecz mój grzech.
To nie ludzie Cię skrzywdzili,
lecz mój grzech.
To nie gwoździe Cię trzymały,
lecz mój grzech.
Choć tak dawno to się stało,
Widziałeś mnie.
Golgoto, Golgoto, Golgoto.
W tej ciszy przebywam wciąż ja,
w tej ciszy daleki jest świat.
Ty koisz mój ból, usuwasz mój strach,
gdy widzę Cię Zbawco przez łzy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.