Matka Boża Fatimska. Oczy pełne miłości i dobroci. Wpatrzone w swoje dzieci i wyrażające wielką Matczyną troskę. Usta chcące wypowiedzieć najważniejsze słowa, by ratować ludzkość przed gniewem Bożym
" Czyńcie pokutę, bądźcie miłosierni jedni do drugich i odmawiajcie Różaniec".
Serce Najświętszej Panienki to gorejące ognisko miłości otwarte dla każdego człowieka. Lecz smutne otoczone cierniem, którym są nasze grzechy. Ciernie ranią Syna, który nieustannie cierpi. Razem z Jezusem Chrystusem cierpi Matka Boża.
MY LUDZIE
Jesteśmy w obliczu Rekolekcji Bożonarodzeniowych. Skorzystamy z Sakramentu Pokuty za każdym razem wyznając te same grzechy. Jak trudno o poprawę i wyeliminowanie chociaż jednego grzechu. Na co dzień zazdrościmy innym Łaski Bożej, brak nam pokory, zaniedbujemy Modlitwę i kontakt z Panem Bogiem, jesteśmy pamiętliwi i mściwi, nie mamy serca dla bliźnich i dla zwierząt, brak nam odwagi dlatego kłamiemy, obmawiamy, oczerniamy, osądzamy i ranimy innych często bezpodstawnie. I tak na okrągło grzeszymy z różnym natężeniem. Pan Jezus jest bardzo cierpliwy, ale nadal raniony, jak na Golgocie. Tylko tym razem przez nas.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.