niedziela, 24 września 2017

Sprawiedliwie, to nie znaczy po równo

Dzisiejsza Niedzielna Ewangelia Święta mówi, o pracownikach w winnicy pańskiej. Pan Jezus ukazuje nam w tej przypowieści, że sprawiedliwie, to nie znaczy po równo. Pan Bóg postrzega i widzi rzeczy inaczej niż my zwykli śmiertelnicy. Przypowieść nie dotyczy tylko pracy robotników, którzy otrzymali jednakowe wynagrodzenie niezależnie od przepracowanych godzin, bo Pan był dobry, sprawiedliwy i hojny. Dotyczy naszego życia na ziemi i tego, jakim ono jest. Wszyscy jesteśmy stworzeni do świętości. Niebo może osiągnąć ten, który przeżył na ziemi niewiele lat. Jak i ten, który przeżył sto lat. Obaj otrzymają taką samą zapłatę, jeżeli na nią zasłużyli podczas ziemskiego życia. Bo Pan jest dobry, sprawiedliwy i hojny. Dlatego ostatni bywają pierwszymi, a pierwsi ostatnimi.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.