Szatan, to byt niestrudzony i przebiegły. Nie posiadający skrupułów i bezczelny. Kusi słabego człowieka. Lecz próbował również kusić naszego Pana Jezusa Chrystusa. Tak było na pustyni, tak było na szczycie Świątyni i tak było na szczycie góry, o czym mówi nam Ewangelia Święta. Szatan nie zważał na to, że stoi przed Panem Nieba i Ziemi. Próbował swoich sztuczek w nadziej, że może coś ugra. Aż Pan Jezus rzekł: "Idź precz szatanie. Panu Bogu swemu masz służyć i tylko Jemu oddawać pokłon." Szatan odszedł pokonany i zrezygnowany. Ale niewykluczone, że ponownie zaatakował Pana Jezusa przed Męką Krzyżową. Chcąc namówić Boga - Człowieka na to, by oddalił od Siebie Ten Kielich. Również niczego nie zdołał zrobić. Gdyż z Panem Bogiem nie ma wygranych.
Lecz my ludzie słabi wiele razy ulegamy podszeptom szatana. Jest to najbardziej niebezpieczne w obliczu zbliżającej się śmierci, gdyż nie będzie już możliwości nawrócenia i żałowania. Szatan o tym wie i dlatego najmocniej atakuje ludzi na pograniczu śmierci. Kiedy to ostatnie słowa i ostatnia myśl człowieka skierowana do Pana Boga decyduje o Zbawieniu. Wówczas szatan nasuwa choremu wątpliwości w wierze, podsuwa złudne przykłady, byle zyskać dla siebie odchodzącą duszę. Dlatego trzeba Modlić się za umierających. By mieli oni siłę odeprzeć w najtrudniejszej chwili swojego życia zakusy szatana. I mieli szczerą chęć oddać się Miłosierdziu i Łaskawości Pana Jezusa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.