Pewien gospodarz każdego letniego dnia nosił alejką wodę w dwóch wiaderkach, by podlać swój ogródek. Jedno wiaderko było nowe, błyszczące i szczelne. A drugie stare, brzydkie i dziurawe. Nowe wiaderko sprawiało się znakomicie i nie traciło po drodze wody. Stare, dziurawe wiaderko zanim gospodarz doszedł do ogrodu gubiło wodę i na koniec woda pokrywała tylko dno. A pozostała ciecz wypłynęła licznymi dziurami w czasie drogi. Nowe wiaderko dobrze podlewało ogród, który bujnie wyrósł i gospodarz się cieszył, bo oczekiwał dużych plonów. Ale rośliny pięknie rosły nie tylko w ogródku, gdyż wzdłuż alejki wyrosły także. Były to piękne kwiaty, które urosły dzięki wodzie z dziurawego wiaderka. Rośliny te były inne niż w ogródku, ale były piękne i dawały wiele radości gospodarzowi.
Tak jest i z nami ludźmi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.