Ludzie ubodzy są wśród nas. Ubodzy nie tylko materialnie, bo brak im wszystkiego. Ale także ubodzy duchowo, bo odsunęli się od Pana Boga na tyle, że się zupełnie zatracili. Są także ubodzy psychicznie, którzy nie czują się kochani, potrzebni i ważni. Pomagać im możemy i powinniśmy zawsze w miarę swoich możliwości. Nie tylko podczas dni solidarności z ludźmi ubogimi, jakie obecnie przeżywamy w Kościele.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.