Nasz Zbawiciel i Odkupiciel Jezus Chrystus w wielki piątek doznał niewyobrażalnie dużo ran, zaznał ogromnego bólu i przeżył wiele upokorzeń. A potem został bestialsko ukrzyżowany.
Najmocniej był bity będąc w więzieniu w podziemiach pałacu Kajfasza od 1 w nocy do 4 rano. Choć od samego pojmania był nieustannie bity, opluwany i poniżany. Bity był narzędziem ostrokrawędzistym i kijem.
Po biczowaniu Ciało Pana Jezusa było jedną wielką krwawą raną. Korona cierniowa okalała całą głowę i składała się z gałązek drzewa cierniowego, którego igły przenikały aż do kości czaszki. Bicie kijami po głowie sprawiało naszemu Panu niewyobrażalny ból.
Długość drogi krzyżowej wynosiła 670 metrów i cały czas wiodła pod górę. Ciało Pana Jezusa było zmaltretowane i obciążone ciężkim krzyżem. Zdejmowanie ze Zbawiciela szat na Golgocie niosło ogromne cierpienie, gdyż szata przylepiona była do ran i odrywana była przez żołnierzy razem z ciałem Pana Jezusa.
Pan nasz Jezus Chrystus wisiał na krzyżu przez 3 godziny. Zbawiciel nasz i Odkupiciel umierał na krzyżu przytomnie i świadomie. Nad Swoim życiem panował do końca. Dlatego jest to ofiara doskonała.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.