środa, 14 sierpnia 2019

Ratować dusze najbliższych !


Najważniejsze poza wiarą w Pana Boga w Trójcy Jedynego są dusze umierających grzeszników i dusze w czyśćcu cierpiące, które trzeba ratować. Nie każdy człowiek odchodzi z tego świata pojednany z Panem Bogiem. Co najmniej połowa ludzi, albo więcej odchodzi niespodziewanie. I zazwyczaj bez pogodzenia się przed śmiercią z Panem Bogiem. Ludzie odchodzą z powodu nagłych chorób, z powodu wypadków, używek lub nawet śmierci samobójczych. Dlatego tak ważna jest nieustanna Modlitwa za umierających i za dusze w czyśćcu cierpiące. 
Nagle odchodzą ludzie obcy, ale również nasi najbliżsi. Zabierani przez karetkę pogotowia w stanie agonalnym. Troszczymy się wówczas o pogotowie, o lekarza, o leczenie. Wszystko to jest zrozumiałe i konieczne, by ratować ich życie. Lecz tak wielu ludzi z najbliższego otoczenia zapomina w chwilach ostatnich o ratowaniu duszy drugiego człowieka, często najbliższego człowieka. Martwi się i siedzi przy łóżku umierającego, albo na korytarzu szpitalnym pod "R" i nie pomyśli o Księdzu, który rozgrzeszy i namaści olejami. Dziś każdy szpital ma Kapelana, który na okrągło pełni posługę duchową i wystarczy tylko poprosić go o rozgrzeszenie chorego, który jest nieprzytomny i o ostatnie namaszczenie. 
Nie zaniedbujmy tego ! Nie zaniedbujmy losu duszy naszych najbliższych ! Myślmy o ratowaniu nie tylko ciała, ale również, a w zasadzie przede wszystkim jego duszy, która być może odejdzie z tego świata do wieczności. I w takich chwilach od nas zależy do jakiej wieczności !


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.