CAŁUN TURYŃSKI - lniane płótno, w które owinięte było Ciało Jezusa Chrystusa. Charakter i ślady na płótnie odpowiadają opisowi ran w Ewangelii Świętej. Na Całunie widnieje Wizerunek z widocznymi rysami Twarzy. Po odtworzeniu rysów Twarzy, przy użyciu specjalistycznego sprzętu dokonano cofnięcia Jej w latach, co dało przypuszczalny Obraz Twarzy Pana Jezusa, gdy był chłopcem.
Naukowcy badający przez lata Całun Turyński stwierdzili, że Obraz na Całunie Turyński jest wykonany, jak gdyby laserem. Ogromna energia sprawiła idealne odbicie niczego nie przesuwając, ani nie zacierając, czy niszcząc. Ciało leżało w grobie najwyżej do 36 godzin. Powstały Obraz jest trójwymiarowy, a Postać przedstawiona z niespotykaną dokładnością medyczną. Widać płyny ustrojowe, a także plamy krwi, z grupy AB, którą posiada niewielki procent populacji, lecz najczęściej występuje wśród Narodu Żydowskiego. Obraz genetyczny śladów krwi wskazuje na jej rozpad na wiek około 1,9 tysiąca lat. Żydowska tradycja nakazywała przed owinięciem w płótno położyć monety w oczodołach. Badania nad Całunem wykazały, że monety "lepton", które znajdowały się w oczodołach były bite przez Poncjusza Piłata od 29 roku naszej ery i nie ma mowy, aby ktoś mógł tak wiernie sfałszować ich odbicie i czy w ogóle w tamtych czasach słyszał, o takich monetach. We włóknach Całunu odkryto także pyłki roślin rosnących nad Morzem Martwym i kwitnących w okresie naszej Wielkanocy. Całun Turyński wciąż jest przedmiotem badań. Naukowcy starają się dowieść, jedni autentyczności, a inni nieautentyczności. Jednak wszyscy naukowcy zgadzają się z jednym, że jest to nie do wyjaśnienia, w jaki sposób powstał Obraz na Całunie Turyńskim. Chrześcijanie wiedzą, iż powstał On w wyniku Zmartwychwstania Pana Jezusa.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.