We współczesnym świecie wielu deklaruje się, jako wierzący, lecz niepraktykujący. Nie wiem co to za wiara bez praktyki ? Taka wiara jest martwa.
Inni oświadczają, że wahają się w wierze. Czyli są tacy niezimni, ale też i nie ciepli.
A jeszcze inni deklarują się, jako zatwardziali ateiści. Pewien bardzo znany człowiek żyjący w przeszłości powiedział: "W okopach nie ma ateistów." Sprawdza się to na szczęście także w warunkach pokojowych. Gdyż w obliczu śmierci kruszy się ateizm. Bo bez Pana Boga można żyć. Ale jak bez Pana Boga umierać ? W związku z tym powstaje pytanie. Czy tylko będziemy mieli czas pojednać się z Panem Bogiem ? Bo nie zawsze i nie każdy ma taką możliwość, jak na przykład Ewangeliczny dobry łotr. Wile osób odchodzi nagle !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.