Czyściec choć jest miejscem przejściowego bytowania, to jest bardzo ciężkim czasem dla dusz tam znajdujących się. Nie jest miejscem beznadziei, gdyż dusze czyśćcowe wiedzą i cieszą się na samą myśl, że z czasem opuszczą czyściec, ale oczekiwanie i oczyszczanie się z kary jest niewyobrażalnie ciężkie. Czas pobytu w czyśćcu zależy od ilości i jakości popełnionych na ziemi grzechów. I choć grzechy zostały podarowane przez Miłosierdzie Boże, ale kara za nie pozostała i trzeba ją odbyć w czyśćcu. By nieskazitelnym wejść do niebiańskiej szczęśliwości.
Samo znalezienie się i odczuwanie czyśćca jest niezmiernie trudne dla duszy, gdy zewsząd panuje nieprzenikniona ciemność i przerażający strach. Ale na tym nie koniec...... Skrócić duszom czas pobytu w czyśćcu mogą tylko ludzie żyjący na ziemi poprzez Eucharystię, Modlitwę, ofiarowanie za swoich bliskich dobrych uczynków lub cierpień. Ale nie tylko za bliskich, a także za wszystkich w czyśćcu cierpiących, a szczególnie tych, którzy znikąd nie mają pomocy. Takie dusze są całkiem bezradne i całkowicie zdane na duchową jałmużną od ludzi obcych. Dlatego poza bliskimi trzeba o nich codziennie pamiętać. Nie tylko w okresie Wszystkich Świętych, ale każdego powszedniego dnia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.