Korona Pana Jezusa zrobiona była z gałęzi cierniowych i posiadała niezwykle ostre kolce mogące przebić się aż do kości. Korona cierniowa sprawiała naszemu Zbawicielowi niewyobrażalny ból.
Ból Pana Jezusa nie zakończył się wraz ze śmiercią, czy Zmartwychwstaniem. Lecz trwa nieustannie. Nasz Pan nadal cierpi, gdyż ostre kolce naszych grzechów przebijają Najświętsze Ciało. Każdy nasz grzech, to ostry i bolesny cierń. Każdego dnia od nowa zakładamy naszemu Odkupicielowi i Zbawicielowi koronę cierniową. Każdego dnia od nowa cierpi ze Swoim Synem także Matka Najświętsza.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.