poniedziałek, 21 września 2020

Nasza wiara

Gdyby nie moja wiara w Pana Jezusa, to pewnie wiele razy bym się nie pozbierała w swoim życiu. A tak, nawet jak jest najgorzej, to mam w sercu Pana Boga i to mnie bardzo cieszy, bardzo umacnia i daje wielką nadzieję. Jedni ludzie mają w sobie ogromną wiarę, inni słabą, a jeszcze inni wcale jej nie mają. Wiarę w sobie trzeba rozwijać i pilęgnować, aby wzrastała z każdym dniem. Tak, jak na przykład pielęgnuje się miłość i więź małżeńską, albo jak pielęgnuje się rosnące kwiaty, które potem z dźbła wyrastają na mocne i piękne.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.