Zabieram się po raz kolejny do czytania Ewangelii Świętej według św. Jana. Wydaje mi się, że najwięcej czytana jest w Kościołach Ewangelia św. Łukasza. Ewangelia św. Jana jest dla mnie trudniejsza w rozumieniu. Najrzadziej czytam Ewangelię św. Marka i św. Mateusza. Choć w zasadzie w każdej z nich jest prawie to samo. Z listów najwięcej czytam do Koryntian św. Pawła. Natomiast Dzieje Apostolskie są dla mnie trudne.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.