sobota, 4 listopada 2017

Oprawcy i ja



Biczowali oprawcy Jezusa,
policzkuję dzisiaj też ja.
Poprzez grzechy moje Pan Jezus,
do dziś rany na Ciele ma.

Zabili Pana oprawcy,
krzyżuję dzisiaj też ja.
Agonia Jezusa Chrystusa
do dziś nieustannie trwa.


Przez grzechy twoje i moje,
Jezus kochany cierpi co dnia.
Za miłość swoją Ojcowską
zadawane rany wciąż ma.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.