Dwa dni Świąt Tych, co odeszli.
1 listopada Dzień Wszystkich Świętych.
2 listopada Dzień Zaduszny.
Pierwszy dzień poświęcony jest tym, którzy zdobyli już Świętość i obcują w wiecznej szczęśliwości z Panem Bogiem w niebie. Znamy wielu Świętych, lecz nie znamy całej rzeszy cichych Świętych. Dlatego 1 listopada czcimy Ich wszystkich. Drugi dzień poświęcony jest tym, co są dopiero w drodze do Świętości, lecz na razie spłacają swój dług z ziemskiego życia w czyśćcu. Cierpią bardzo, lecz jednocześnie mają w sobie iskrę radości, gdyż wiedzą, że czyściec jest miejscem przejściowym i kiedyś osiągną wiekuiste szczęście i będą oglądać Pana Boga i Matkę Najświętszą, Świętego Józefa i Wszystkich Świętych w niebie. Ale na razie jest im bardzo ciężko i wyglądają naszej, choćby najmniejszej pomocy i nie tylko podczas Świąt Zmarłych, lecz zawsze, w ciągu całego roku. Dla osoby Zmarłej kwiaty nic nie znaczą, choćby najpiękniejsze. Światło, znicz, świeczka na pewno coś znaczą, gdyż osobie umierającej także daje się do dłoni zapaloną świeczkę, by oświecała Duszy drogę do wieczności. Pan Bóg jest Światłością do Której Dusza zmierza. Ale wystarczy jedna świeczka, a nie koniecznie stosy zniczy na grobach. Dla Zmarłego liczy się Modlitwa za Jego duszę, a przede wszystkich Msza Święta, Eucharystia, oraz ofiarowanie za Nich tego, co możemy im dać, a więc Odpustów, naszych dobrych uczynków, smutków, radości, trudu, bólu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.