niedziela, 27 listopada 2016

Ukochana Niedziela




Bardzo lubię niedzielę. Dlaczego ? Od rana szykuję się na przedpołudniową  Eucharystię Świętą. Zawsze staram się być w Kościele na godzinę przed Mszą Świętą, by w samotności Adorować Najświętszy Sakrament. Tak robię w niedzielę, jak i w Święta, a także w zwykły dzień, gdy czasem wybiorę się do Świątyni na Mszę Świętą. Jednak w dni robocze raczej rzadko uczęszczam na Eucharystię z różnych życiowych powodów. Podczas Adoracji w Kościele jestem sama z Panem Jezusem około 15 minut, potem powoli, ale systematycznie zaczynają schodzić się ludzie. Te 15 minut odbywam z uśmiechem na twarzy, taka jestem wtedy przepełniona szczęściem, że trudno opisać. W tym czasie klęczę w klęczniku i patrzę na Pana Jezusa w Ołtarzu i na Najświętszą Maryję Pannę w Figurce Fatimskiej. Żałuję tylko, że w Kościele nie ma na widoku Obrazu Świętego Józefa, ale mam zamiar porozmawiać o tym z naszym proboszczem. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.